Processed with VSCO with e4 preset

Projekt: jesień.

Przyszła jesień, nie powiem, że moja ulubiona pora roku, bo nieustannie mam wrażenie, że tą ulubioną jest zima. Ale odnoszę wrażenie, że w jesieni co roku zakochuję się na nowo. Nie tylko w tej słonecznej, którą tak wszyscy kochają i uwielbiają, a również w tej pochmurnej, mglistej, dżdżystej. W niej czasem bardziej. Niesie za sobą nostalgię, melancholię, spokój, wszystko czego mi tak naprawdę o tej porze roku potrzeba. To ona wprowadza mnie w stan zadumy i doprowadza do zatracenia się we własnych myślach. Rozkochuję się w tych mroczniejszych klimatach, z pogodą ducha w sercu.


Processed with VSCO with e4 preset

Processed with VSCO with e4 preset

Processed with VSCO with e4 preset


Jesienią zamieniam również elektroniczne brzmienie na indie folk, dzięki któremu jeszcze bardziej wczuwam się w klimat aktualnej pory roku. Ta muzyka pobudza we mnie ducha przygody. Na co dzień pragnę leśnych wędrówek, a po cichu marzę o górskich wyprawach. O nocowaniu w namiocie. O ogniskach. O rześkim powietrzu. O bliższym kontakcie z naturą. To właśnie jesienią i zimą ciągnie mnie szczególnie do przygód na powietrzu i do odkrywania świata, tego blisko mnie, w końcu w mojej okolicy jest tyle pięknych lasów i tego dalej, którego w życiu jeszcze na własne oczy nie widziałam.


Processed with VSCO with e4 preset

Processed with VSCO with e4 preset

Processed with VSCO with e4 preset

anigif1

Processed with VSCO with e4 preset


Szczególnie marzy mi się Alaska. Rozkochałam się w tym miejscu. Surowym, dzikim. Chciałabym ją kiedyś odwiedzić. Poczuć, jak pachnie tam powietrze, poczuć to słońce i ten chłód na własnym ciele. Chciałabym zmierzyć się z potęgą natury, która tam wyraźnie podkreśla, kto tu rządzi. Czuję, że bym się tam odnalazła. Że nie byłabym w stanie nacieszyć moich oczu widokami. Że nie byłabym w stanie uwierzyć, że naprawdę tam jestem. I że to, co widziałam w telewizji właśnie mam u swych stóp. A tymczasem pozostaje mi program „W okowach mrozu” i marzenie, że kiedyś się tam znajdę. W końcu mam jeszcze tyle życia przed sobą. Nie wierzę, że nie znajdzie się nawet kilka dni na spełnienie tego marzenia, bo w końcu w marzeniach tkwi siła. I podobno, gdy o czymś nieustannie myślimy, małymi krokami prowadzi do realizacji tych planów. I tego się trzymam. A tym czasem odpalam projekt: jesień.


sweter no name | koszula, kapelusz, bluza, kurtka Femi Stories | spodnie Only | kalosze Allegro | kubek mrsostrovia


Processed with VSCO with e4 preset

Processed with VSCO with e4 preset

Processed with VSCO with j2 preset

Comments

comments

Dodaj komentarz