Processed with VSCO with a10 preset

Retro vibes.

Delikatna zwiewna sukienka, złota biżuteria, ogromna pluszowa kurtka i sceneria, którą w moim mieście uwielbiam. Te wszystkie elementy, złożyły się na – wybaczcie, że to sama sobie przyznam, niesamowity efekt. Oczywiście, dużą rolę, a nawet i znaczącą odegrało światło zachodzącego słońca. Tak naprawdę – mój ulubiony moment na tego typu zdjęcia. Przy takich składowych nie ma wręcz możliwości, bym z sesji wróciła niezadowolona. Wierzcie mi, chciałabym za każdym razem publikować takie zdjęcia – oczywiście te w street style’owym klimacie również uwielbiam, ale jest to niemożliwe. To musi być ta odpowiednia chwila, ten nastrój, to coś, co zwykłe zdjęcia przemieni w magiczny moment. Z drugiej strony, czy byłabym taka zachwycona otrzymanym klimatem, gdybym widziała go przy każdej sesji? A co jeśli obdarłabym ten klimat z magii niesamowitości, czyniąc każdą taką sesję codzienną? Z drugiej strony – czy jest w ogóle możliwe? Czy może zachwyt jest w stanie trwać wiecznie?


Processed with VSCO with a10 preset

Processed with VSCO with a10 preset

Processed with VSCO with a10 preset


Jest w tych ujęciach to „coś”. Ta niepowtarzalna chwila. Ta wewnętrzna radość połączona ze spokojem. Jest w nich piękno duszy. Retro podmuch, który sprawia, że na chwilę przenosimy się wstecz. I choć zdjęcia w zamiarze mają przestawiać zaledwie stylizację, nagle przenoszą mnie do krainy marzeń i wyobrażeń. Wprawiają mnie w nastrój zadumy nad życiem i nad powierzchownością niektórych rzeczy. Dają minutę wytchnienia i czas na wspomnienia. Bo to kolejna taka sesja, która niesie za sobą nie tylko piękny wizualnie efekt, ale i wspomnienia. Budzi we mnie wspomnienia nie tylko związane z tym dniem, ale nagle przywołuje z pamięci wiele innych wspomnień – czasem błahych z pozoru, a czasem wielkich wydarzeń. To niesamowite, jak mocno kilka kadrów jest w stanie działać na nasze emocje.


Processed with VSCO with a10 preset

Processed with VSCO with a10 preset

Processed with VSCO with a10 preset

Processed with VSCO with a10 preset

Processed with VSCO with a10 preset


Na koniec ośmielę się wspomnieć jeszcze kilka słów o sukience, którą mam na sobie. To produkt polski, szyty w Białymstoku, zaprojektowany przez niesamowitą Gosię, która wkłada całą siebie w swoją pasję. Dosłownie! Nie dość, że sama kreuje i tworzy (z pomocą krawcowych, które pomagają jedynie zszyć wykroje), to dodatkowo sama prowadzi swój butik, gdyż jak twierdzi, nie może pozwolić sobie na zaniedbanie klientki. Doskonale wie, że mając kontakt z kobietami, dla których tworzy, jest w stanie dopilnować, by wszystko było dopięte na ostatni guzik. I jest! Widziałam Gosię w pracy, miałam okazję z nią również długo pogawędzić i mogę z ręka na sercu przyznać, że jest niesamowitą osobą, a jej butik ma tak niesamowity klimat, że można tam spędzić cały dzień wyciszając się od codzienności i otaczając się pięknymi ubraniami, jak chociażby ta sukienka. Gdy ją zobaczyłam na wieszaku, czułam magiczne przyciąganie. Czułam, jak tworzymy razem niepokonany duet. Czułam, że przeniesie mnie w mój ulubiony klimat. I to co czułam, Wy widzicie właśnie teraz na zdjęciach. Retro vibes w pełnej krasie.


kurtka H&M | sukienka b.sic stories | buty Stradivarius | torebka Zara | bransoletka Nomination Italy | zegarek Daniel Wellington  na kod „strzala” 15% zniżki| pierścionek Apart | kolczyki H&M


Processed with VSCO with a10 preset

Processed with VSCO with a10 preset

Processed with VSCO with a10 preset

Comments

comments

Dodaj komentarz