Processed with VSCO with a4 preset

Godzina spokoju.

Las. Miejsce, które zarazem mnie fascynuje i przeraża. Z jednej strony każdy krok budzi u mnie zachwyt nad naturą, którą pochłania. Zachwyt nad każdym drzewem, krzewem, mchem. Światłem i cieniem. Nad szumem drzew i niespotykaną gdzie indziej tą specyficzną ciszą. Z drugiej strony właśnie te dźwięki lasu potrafią budzić u mnie lęk i niepokój. Co się dziwić. W końcu człowiek z miasta trafia w środek natury. Obcy na (nie)znanym terenie.

Mimo tej tajemniczości jest miejscem, które sprawia, że tam odpoczywam. Biorę oddech od miasta. Biorę oddech od życia. Od codzienności. Kolejny raz udowadniam sobie, że tak niewiele trzeba by być szczęśliwym. Tak niewiele trzeba, by poczuć zachwyt. Kolejny raz natura ma przewagę nad wszystkim. I żadne wynalazki i technologie tego nie zastąpią, gdyż okazuje się, że kolejny raz to zwyczajna, a jednak jak bardzo nadzwyczajna zieleń zachwyca.

A zimą? Zimą, gdy wszystko przykryte jest białym puchem, las staje się magiczną przestrzenią, gdzie można zapomnieć o błahostkach i cieszyć się chwilą. I znów tak wiele nie trzeba. Poza czystymi chęciami 🙂


kurtka Femi Stories | spodnie Monashe | czapka Zimno | szalik Zara | buty Timberland


Processed with VSCO with m5 preset

Processed with VSCO with m5 preset

Processed with VSCO with a4 preset

Processed with VSCO with a4 preset

Processed with VSCO with a4 preset

Processed with VSCO with m5 preset

Processed with VSCO with a4 preset

Processed with VSCO with a4 preset

Processed with VSCO with a4 preset

Processed with VSCO with a4 preset

Processed with VSCO with a4 preset

Processed with VSCO with m5 preset

Comments

comments

Dodaj komentarz