fot.kowalskimichal.com_MG_4128

Zimno w Alpach

Grudzień 2017 roku zaskoczył mnie na tyle, że w dniu moich urodzin jechałam na wyjazd ze SnowShow w góry, dokładnie do Orelle we Francji, gdzie miałam działać nad lookbookiem marki Zimno. Jeśli jeszcze nie znacie tej marki, to myślę, że warto się nią zainteresować, szczególnie jeśli jesteście fanami wygody. Nie musicie zaraz śmigać na desce czy nartach, ani na łyżwach, ani deskorolce czy rolkach. Bo kto powiedział, że sportowe, wygodne, cieplutkie i piękne bluzy czy t-shirty muszą od razu być dla tych, co uprawiają sport. Może akurat lubicie czytać książki na kanapie w odlotowej bluzie lub chodzić do kina w czymś, w czym na bank będziecie się czuli komfortowo. Dlatego nie chcę od razu narzucać, że są to ubrania dla aktywnych, by nie dyskryminować tych, co wolą inaczej spędzać czas. To po prostu ubrania dla zajawkowiczów, którzy bez względu na aktywności, stawiają na wygodę i cool wygląd.

Ale, jeśli dodatkowo uprawiacie jakieś sporty zimowe, ich ubrania szczególnie mogą Was zainteresować. A gdy jeździcie na koniec sezonu na stoki, gdzie panuje niemalże wiosna, to już chyba wiecie gdzie zaglądać po praktyczne bluzy, które są wręcz stworzone z myślą o osobach uwielbiających zabawę na stoku. W takiej zrobicie na 100% furorę i dołączycie do #teamzimno. Kto wie, może spotkanie kogoś w podobnej na stoku i będzie okazja do zbicia piątki? 😀

Na koniec wspomnę jeszcze, że Zimno wypuściło dodatkowo deski. Ja jestem chora na punkcie Easy Bro. Testowałam ją kilka dni,  różnych warunkach – na niemalże świeżym sztruksie w pełnym słońce, na śniegu przy średniej widoczności i na muldach w totalnej mgle. Żadnego dnia mnie nie zawiodła. Przez fakt, że jest miększą deską niż ta, którą posiadam, manewry na niej wychodzą sprawniej, niż lepiej pracuje na stoku i dostosowuje się do warunków. To deska, która pomaga później nawet o nie jeden krok dalej w szkoleniu swoich umiejętności. A w dodatku jest blatem nie tylko przeznaczonym osobom zaawansowanym, ale także i początkującym. Jeśli rozważacie zatem zakup deski, warto brać ją pod uwagę 🙂

A teraz zapraszam na zdjęcia z sesji, które choć są lekko podkoloryzowane, to ukazują prawdziwą mnie. W 100%. Bez ściemniania.

P. S. Jutro, czyli 13 stycznia, 10-te urodziny SnowShow w klubie Niebo w Warszawie. To dobra okazja do spotkania i zbicia piątki 😀 Do zobaczenia!


wszystkie ubrania z sesji znajdziecie na stronie ZIMNO | zdjęcia Michał Kowalski 


fot.kowalskimichal.com_MG_3221

fot.kowalskimichal.com_MG_3243

fot.kowalskimichal.com_MG_3253

fot.kowalskimichal.com_MG_3373

fot.kowalskimichal.com_MG_3451

fot.kowalskimichal.com_MG_3498

fot.kowalskimichal.com_MG_4105

fot.kowalskimichal.com_MG_4183

fot.kowalskimichal.com_MG_4186

fot.kowalskimichal.com_MG_4194

fot.kowalskimichal.com_MG_4281

fot.kowalskimichal.com_MG_4294 o

fot.kowalskimichal.com_MG_4303

fot.kowalskimichal.com_MG_4318

fot.kowalskimichal.com_MG_4326 o

fot.kowalskimichal.com_MG_4366

fot.kowalskimichal.com_MG_4373

fot.kowalskimichal.com_MG_5132

fot.kowalskimichal.com_MG_5108

fot.kowalskimichal.com_MG_5127

fot.kowalskimichal.com_MG_6304

fot.kowalskimichal.com_MG_6332

Comments

comments

Dodaj komentarz