Processed with VSCO with j5 preset

Jedną nogą żegnając letni sezon, drugą witając jesienny.

Domyślam się, że widok krótkich rzeczy mrozi Wam krew w żyłach. Nie mogłam się jednak powstrzymać przed publikacją, bo po prostu podoba mi się ten set. Do tego wiecie doskonale, że lubię przemycać trendy do mojej garderoby i urozmaicać nimi mój styl, ale nie zawsze wychodzi mi to odpowiednio w czas. Najczęściej zaprzyjaźniam się z jakimś trendem na koniec sezonu lub w ogóle po sezonie i tak właśnie wygląda sytuacja w przypadku tej stylizacji.

Jeśli w ciągu wakacji mignęły Wam przed oczami zdjęcia zestawów, gdzie dominowała luźna koszula z bardzo długimi rękawami, sprawiającymi wrażenie wręcz za dużych, to wiedźcie, że to właśnie był celowy zabieg stylizacyjny. Ten trend pokochały blogerki z całego świata, w tym i ja. Osobiście uwielbiam rzeczy, które sprawiają wrażenie za długich czy za dużych, szczególnie w przypadku swetrów czy koszul. Te męskie (jak moja ze zdjęcia) lub oversize’owe to moje ulubione typy, gdyż nie czuję się w nich skrępowana, a do tego dają duże pole do manewru, jeśli chodzi o ich zestawianie z innymi częściami garderoby.

Drugim wakacyjnym hitem były klapki na grubej podeszwie, dokładnie w tym stylu, które prezentuję. Ten trend częściej jednak był zauważalny w typowo wakacyjnych stylizacjach zagranicznych blogerek. Osobiście sama zwariowałam na punkcie takiego modelu i postanowiłam przemycić go do stylizacji w bardziej miejskim klimacie. Zdecydowanie zapunktowały kolorem, który zaakcentował ich obecność, ale również idealnie wpisał się w kolorystykę całości. Dodatkowo dzięki nim zestaw nabrał niesztampowego charakteru.

Co więcej mogę dodać? Doskonale wiecie, że uwielbiam łączyć ze sobą różne wzory, także płaszcz w kratę narzucony na ramiona w tym przypadku nie jest już niczym zaskakującym. Co mnie bardzo cieszy, to to, że wpisuje się on doskonale w jesienną stylistykę, a dodatkowo jest mocno osadzony w trendach na nadchodzący sezon. Hurra! W końcu dla odmiany mam coś, co jest trendy i pokazuję to na początku sezonu 😀 Na wybiegach, w sieciówkach, na blogach jest tego typu płaszczy mnóstwo – zdecydowanie hit, obok którego nie tylko ja nie potrafię przejść obojętnie. Co mnie bardzo cieszy i czym mogę Was pocieszyć – ten płaszcz należy do klasyków i pozwala na mnóstwo możliwości stylizacyjnych. Warto zatem takimi ubraniami budować zawartość swojej garderoby. Mój egzemplarz to akurat zdobycz styczniowa i przyznam szczerze, że gdybym go nie posiadała, to czułabym pustkę w szafie. Był idealnym rozwiązaniem już na tyle różnych wyjść, że nie jestem w stanie ich zliczyć. Obawiałam się, że po kilku tygodniach straci na jakości, ale ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu trzyma się doskonale, także bardzo mnie to cieszy, bo w końcu najgorętszy sezon na ten płaszcz dopiero nadchodzi i musi on stylowym krokiem przejść ze mną przez ten sezon 😀


płaszcz Shein | koszula H&M | szorty Shein | buty Renee | torebka Pimkie | biżuteria Pandora


Processed with VSCO with j5 preset

Processed with VSCO with j5 preset

Processed with VSCO with j5 preset

Processed with VSCO with j5 preset

Comments

comments

Dodaj komentarz