Processed with VSCO with j2 preset

Plażowe dodatki w miejskiej stylizacji.

Strasznie podoba mi się ta moda na włączanie do miejskich stylizacji plażowych akcentów jak słomiany koszyk czy espadryle. Nawet nie umiem opisać słowami, co tak bardzo mi się w tym podoba. Może wygoda? Bo w takich szmaciakach ciężko o brak komfortu, a taki koszyk pomieści wiele skarbów (i mówi to miłośniczka małych torebek). A może fakt, że stylizacje nabierają lżejszego, mniej formalnego charakteru? Są jeszcze bardziej letnie, wakacyjne, z dystansem. Dają namiastkę plażowego nastroju w mieście, a myślę, że my – białostoczanie i mieszkańcy innych miast, niemających dostępu do morza, tęsknimy za tym piachem między palcami i szumem fal jeszcze bardziej. I choć tyle razy, ile przeklinamy później ten wszędobylski piach, smród morza dający równo rybami (to głównie nad Bałtykiem) czy wicher miotający naszymi włosami we wszystkie strony, to co najmniej tyle razy, a jestem nawet pewna, że i znacznie więcej, tęsknimy za tym morzem, za wakacjami, za spokojem, za relaksem, za tym wszystkim, co podczas wyjazdu wydawało być się upiorną przeszkodą w odpoczynku, a po powrocie staje się mimo wszystko miłym wspomnieniem. Dlatego pewnie tak bardzo lubię takie dodatki. Wprawiają mnie odpowiedni nastrój, no i czynią stylizację bardziej oryginalną 😉


koszulka, okulary, espadryle H&M | spódnica Zara | koszyk Mango | biżuteria Mollie i Daniel Wellington


Processed with VSCO with j2 preset

Processed with VSCO with j2 preset

Processed with VSCO with j2 preset

Processed with VSCO with j2 preset

Processed with VSCO with j2 preset

Processed with VSCO with j2 preset

Comments

comments

Dodaj komentarz