1INSTAGRAMSTORYokC582adka20160619-1

Instagram story #4

Kolejne podsumowanie Instagram story czas zacząć!
A osoby, które mnie jeszcze nie obserwują, mają szanse zrobić to tutaj >>> NEONOWA_STRZALA

 

Na moim koncie na Instagramie z pewnością nie może zabraknąć inspiracji związanych z architekturą – zarówno jeśli chodzi o kubaturę, jak i wnętrza. Osoby śledzące mnie na Facebook’u z pewnością zanotowały, że jestem studentką architektury i choć czasem przeklinam te studia najbardziej jak się tylko da, jakbym miała wybierać na nowo kierunek, wybrałabym… architekturę 😀 Czy widzę siebie w tym zawodzie? Proszę Państwa odpowiedź na te pytanie zależna jest od mojego humoru i nastawienia do ogromu pracy. Raz mówię, że na 100% nie będę z nim związana. Tutaj, aby stać się architektem, który może projektować kubaturę należy przejść 2 lata praktyk (rok w biurze projektowym oraz rok na budowie), a także zdać egzamin państwowy. Bez spełnienia tych warunków nie będę mogła podpisać się pod własnymi projektami budynków, za to w przypadku wnętrz te uprawnienia nie są wymagane. I tu właśnie jestem w kropce. Bo mam tak dość siedzenia nad tymi projektami przez studiach, że nie widzi mi się jeszcze dwuletnia praktyka. Za każdym razem, gdy siadam do AutoCada niemalże mną telepie i dziwie się, że jeszcze żadna myszka nie ucierpiała. Z drugiej strony, patrzę sobie na taki dom jak powyżej i myślę fajnie byłoby takie projektować i oczywiście chciałoby się w takim mieszkać 😀 Dylemat jest spory, zobaczymy jak to się wszystko zakończy w nadchodzących tygodniach. W końcu poszłam na te studia, by móc zaprojektować swój własny dom. Z drugiej strony, nic nie stoi na przeszkodzie, by przelać swoją wizję na papier i dogadać z architektem, aby tak to ostatecznie wyglądało, jak proponuję. I tu może okazać się, że tym architektem będzie Pola 😀
 Jeśli chodzi o wydarzenia z tygodnia – na początku świętowałam kolejną rocznicę związku z chłopakiem. Muszę przyznać, że nie ma chłopak problemów z zakupem mi prezentów. Z każdej nowej zawieszki z Pandory cieszę się jak szalona, zatem w 100% może być pewien, że trafi z prezentem. Do tego odwiedziła mnie Pola, zatem na stół wjechała kawa z lodami – Kawiarnia u Szymańskiej serwuje tylko tuczące kawy, w końcu koleżanki nie wpadają na kawę codziennie 😀 Przeceny zachęciły do zawitania w H&M i przyznaję się bez bicia, dokonałam kolejnego zakupu pod wpływem chwili. Poszłam po co innego, wyszłam z dwoma dodatkowymi rzeczami (dokładnie z tymi ze zdjęcia). I coś czuję, że będzie to moja stylóweczka na Open’era (i tak, kupiłam dzwony!). Aby nie było, że cały tydzień tylko się obijałam, to melduję, że każdego dnia, szczególnie wieczorami, po kilka godzin siedziałam nad moim projektem hotelu (tematem mojej pracy magisterskiej jest Sky Hotel, czyli hotel położony w górach – z miłości do gór). Przeniosłam się z laptopem na dół do kuchni, aby mieć krótszą drogę do lodówki. Z jednej strony, zawsze miałam dłuższą przerwę, gdy musiałam zwlec się z góry (czasem się jeszcze dodatkowo niebezpiecznie wydłużała), z drugiej strony, szybka szama nad klawiaturą i ciśnięcie dalej z projektem jest rozwiązaniem, na którym mi aktualnie szczególnie zależy. A w dodatku lepiej mi się pracowało na dole – zmiana otoczenia czasem jest wskazana 🙂

 

 

Jako kawoholiczka zgadzam się w 100% z tymi słowami. Wiem, że kawa nie jest zbyt zdrowa i lepiej ją odstawić niż pić 2-3 dziennie, ale piję ją dla smaku, przyjemności i co tu dużo mówić, nie potrafię jej odstawić. Zdaje się, że to się nazywa uzależnienie i jak to w przypadku uzależnień bywa – jest przyjemne.

 

 

Na moim koncie na Instagramie pojawiło się też kilka zdjęć z ostatnich sesji. Nie zawsze publikuję zdjęcia z bloga, ale gdy jakieś szczególnie lubię, z pewnością znajduje się w galerii. W końcu zależy mi na tym, aby inspirować ludzi swoim stylem, a zdaje się, że Instagram jest do tego dobrym miejscem.
Zestaw z kimonem > KLIK 
Sesja w samochodzie (Pola dała czadu!) > KLIK
Zestaw ze złotą sukienką > KLIK

 

A na koniec piękne ujęcie nieba nad Nowym Jorkiem zrobione przez jednego z moich ulubionych blogerów modowych Adama Gallagher’a. Takie widoki, to ja uwielbiam!
Do zobaczenia, za tydzień 🙂

 

Comments

comments

4 thoughts on “Instagram story #4

Dodaj komentarz