POST1-2

EDYTORIAL: wybrane trendy w pigułce

 

Za nami kolejny edytorial, nieco w innym stylu, ale mamy nadzieję, że również Wam przypadł do gustu. Zazwyczaj mniejszą rolę przykładałyśmy do przedstawienia makijażu, dlatego tym razem, ta sesja, była szczególnie dedykowana trendom, jakie będę dominowały w makijażu na sezon wiosna – lato 2016. A teraz kilka słów o zestawach 😉
KOBALTOWA GRAFICZNA KRESKA (‘BLUE STATE’)
sukienka Papaya, koszula Mohito
Kasia: Niebieski i jego rozmaite odcienie to
niewątpliwie tegoroczny wiosenno-letni must have. Na pokazach górował w
różnorakich wydaniach: graficzne, precyzyjnie wyrysowane kreski (Boss, Jonathan Saunders, Nanette Lepore, 3.1 Phillip Lim), niedbale wykonane
bloki koloru (Missoni, Marc Jacobs),
pastelowe rozmyte plamy dające delikatny efekt (Chanel, Alexis Mabille,
Roksanda), metaliczne smoky (Diane
von Furstenberg), turkusowy, lśniący brokat (Dries Van Noten) czy też intensywnie błękitne rzęsy
w towarzystwie „czystych” powiek (Tod’s, Mary Katrantzou). Opcji jest mnóstwo,
a to od nas zależy, którą wybierzemy. Jedno jest pewne: efekt ma być
spektakularny.
Ola:  Kolekcje na wiosnę – lato zawsze obfite są we wszelkiego rodzaju wzory i kolory. Chętniej nosimy je cieplejszą porą roku, dlatego nie ma co się dziwić, że kolekcje właśnie na ten sezon są tak różnorodne. Paski to klasyk, ale w tym roku nosimy je nie tylko w monochromatycznej wersji, ale w urozmaiconej gamie kolorystycznej. Paski na wybiegach pojawiły się nie tylko na bluzkach (Jasper Conran, Stella McCartney, Giambattista Valli), spodniach (Each x Other, Stella McCartney, Tommy Hilfiger), spódnicach (Dior, Giambattista Valli, Jasper Conran, Prada, Marc Jacobs), czy sukienkach (Max Mara, Rochas, Dolce&Gabbana, Bluegirl, Jonathan Saunders, Tommy Hilfiger). Dominowały również na płaszczach (Dior, Emporio Armani), czy dodatkach (Dolce&Gabbana, Prada, Jasper Conran). Choć paski w tym sezonie są szalenie modne w total look’u, warto czasem urozmaić zestaw jakimś innym wzorem, tak jak lansowała to chociażby Prada. Propozycja dla odważnych, ale w końcu do odważnych świat należy!
USTA OMBRE + MOCNE BRWI (‘OMBRE LIPS, STRONG BROWS’)
marynarka H&M, naszyjnik House of Mima
Kasia: Makijaż z efektem ombré na ustach królował na pokazie Miu Miu odbywającego
się podczas paryskiego Tygodnia Mody. To idealna propozycja dla tych, którzy
nie lubią nudy w makijażu oraz dla osób o małych, wąskich ustach, ponieważ
zastosowanie techniki ombré
optycznie je powiększa. Kolorowe usta świetnie wyglądają solo, kiedy
twarz pozostaje naturalnie rozświetlona, a powieki nietknięte żadnym
kosmetykiem. Wystarczy obrysować usta ciemniejszą pomadką, a jaśniejszą
wypełnić środek. Oba kolory muszą się zlewać, tworzyć estetyczny gradient. Aby
dodatkowo wzbogacić efekt oraz uwypuklić usta, można w sam ich środek wklepać
sypki pigment o ton jaśniejszy od koloru pomadki położonej od wewnętrznej
strony ust. Świetne dopełnienie całości stanowią tu mocne, grube brwi
pojawiające się na pokazach Balmain, Christopher
Kane, J.W. Anderson.
Ola: Róż to kolor, którego kolejny raz nie zabrakło na wybiegach. Lansowany w wielu odcieniach, od pudrowego różu po magentę. Osobiście jestem zwolenniczką zestawienia tego odcienia różu w silnym bloku kolorystycznym, pozwalając mu dominować. A zestawy w total look’u można było zobaczyć na wybiegu u Barbary Bui, Blugirl, Bora Aksu i Barbary Casasola. Nie zabrakło również również propozycji sukienek w różu i do jednej z moich ulubionych należy plisowana sukienka na ramiączkach od Stelli McCartney.
 
CZARNE
KRESKI + CZERWONE BŁYSZCZĄCE USTA (‘MODERN RETRO’)
marynarka Stradivarius, body Monashe, spodnie H&M, biżuteria Mollie
Kasia: Druga propozycja to czysta klasyka w nowoczesnym
wydaniu. Czarna kreska to podstawowy element makijażu lat 50. XX wieku,
natomiast tym razem zyskał świeżość i oryginalność -został przedstawiony w
zmodernizowanej wersji na pokazie Céline,
Anny Sui, Fendi, z dodatkową kreską w załamaniu powieki, co optycznie powiększa
oko.
Mocno nasycona, błyszcząca czerwień na ustach to jeden
z najsilniejszych trendów tegorocznego sezonu wiosna-lato, dlatego nie mogło go
zabraknąć czy to w wersji matowej, czy w błyszczącej, tak jak na pokazach Niny
Ricci, Oscara de la Renty, Victorii Beckham, Jenny Packham, Giles . Czerwona
pomadka pasuje każdej kobiecie niezależnie od karnacji, koloru włosów czy oczu,
jest niezmiernie elegancka, ale w tym roku można ją śmiało nosić również na co
dzień przy minimalnym makijażu pozostałych elementów twarzy.
Ola:  Śmiało mogę powiedzieć, że ten zestaw składa się z trzech mocnych trendów. Aksamit nie wychodzi w tym sezonie z mody i wiem, że się powtórzę, ale to kolejny trend lansowany w total look’u. Jednakże należy pamiętać, że jest to tkanina, która może dodać nam nieco kilogramów, dlatego nosząc aksamitne spodnie warto również być w butach na obcasie. Moja marynarka jest kolorze butelkowej zieli, ale nie miałabym nic przeciwko, jakby jakiś mały skrzat podrzucił mi miętową propozycję od Ackermann’a.
W tym sezonie wciąż błyszczymy, czego świetnym dowodem jest pokaz marki Rodarte. Połyskujące tkaniny, z których wykonano sukienki, czy kombinezony wprawiały mnie aż w osłupienie (dlatego też możecie się spodziewać wiosennych stylizacji z moimi złotymi spodniami). Błysku nie zabrakło również na pokazie Lanvin, Marc Jacobs, Vetements, czy Roberto Cavalli.
Jeśli chodzi o biżuterię, ten sezon był niesamowicie różnorodny, jednak delikatne łańcuszki i bransoletki wciąż pozostają w modzie, czego świetnym dowodem są naszyjniki, które pojawiły się na pokazie Roberto Cavalli, Masha Ma, Alexis Mabille. Osobiście mam na szyi konstelacje i przyznam Wam szczerze, że jestem w nich totalnie zauroczona. 
NATURALNE ROZŚWIETLENIE + PIEGI (‘HIGHLIGHTED FRECKLESS’)
kurtka no name, sukienka H&M, naszyjniki Mollie
Kasia: Naturalnie rozświetlona, zdrowa i promienista cera od
wielu sezonów jest wiodącym trendem w sezonach wiosenno-letnich. Taka
propozycja pojawiła się niemal na każdym pokazie: Valentino, Céline, Dolce&Gabbana, Roberto Cavalli, Emilio Pucci,
Alberta Ferretti, Moschino, Julien
Macdonald, Burberry, Issa, Giles, Missoni, DSquared2. Do osiągnięcia podobnego efektu niezastąpione będą
rozświetlacze w płynie, kremie lub kamieniu nakładane na szczyt kości
policzkowej, wewnętrzne kąciki oczu, łuk kupidyna oraz grzbiet nosa. Nie można
również zapomnieć o pudrze rozświetlającym, którym w małych ilościach można
oprószyć całą twarz.

 

Piegi dodatkowo podkreślają naturalność makijażu oraz
przywodzą na myśl intensywne promienie słoneczne padające na twarz. Taki look
zaproponowali makijażyści na pokazie Emanuela Ungaro. Piegi w każdej ilości
można wykonać jasnobrązowym cieniem bądź kredką do oczu, następnie delikatnie
przyklepując je palcem, aby lepiej stopiły się ze skórą. Świetna opcja dla
osób, które chcą aby ich makijaż wyglądał naturalnie.
Ola:  O tym, że zamsz nie wychodzi z mody pisałam Wam już przy okazji jednego z ostatnich wpisów gdy pojawiłam się w tej brązowej kurce. Na wybiegach pojawiła się niesamowita różnorodność, zatem nie tylko modne są okrycia wierzchnie (Tommy Hilfiger, Balmain, Daks), ale także spodnie (Tommy Hilfiger, Roberto Cavalli, Fendi, Balmain, Marques’Almeida), spódnice (Balmain, Daks), czy topy (Balmain, Marques’Almeida). Do tego szalenie modna, jak co roku, biała koronka, a ta szczególnie zachwyciła mnie na pokazie Givenchy oraz Bora Aksu. I tu jestem wielką szczęściarą, bo równie piękna rok temu trafiła mi się w sieciówce.
Ten nadchodzący ciepły sezon będzie naprawdę różnorodny, bogaty we wzory i kolory. I to bardzo dobrze, bo dzięki temu każdy znajdzie coś dla siebie. Dajcie znać, jaki jest Wasz ulubiony trend wiosna – lato 2016 i czy podoba się Wam taka forma edytorialu 😉
Pozdrawiamy, #neonowateam

Comments

comments

13 thoughts on “EDYTORIAL: wybrane trendy w pigułce

    1. Piegi robiłam Oli matowymi cieniami z palety Zoeva 'Smoky' (szary, ciemnobrązowy i jasnobrązowy). Zamiast zwykłego pędzelka użyłam patyczków higienicznych ze szpiczastą końcowką po jednej stronie (Cleanic). Ważne jest, żeby piegi miały różny stopień nasycenia koloru, wtedy wygląda to naturalniej. Z powodzeniem można użyć też kredek do brwi, np. Catrice "Eyebrow Stylist' w numerach 020 i 040 – są trwałe i nie rozmazują się.

  1. Wszystkie makijaże bardzo ciekawe, w 1 ta niebieska kreska super, 2 usta <3, w 3 te dwie krechy fajnie wyglądają, ale w 4 do zdjęć dobrałabym inne światło, żeby efekt był bardziej świeży, bo wydaje mi się zbyt toporny. A może, po prostu wole piegi w lżejszym wydaniu 😛

    1. A ja jestem totalnie zakochana w tym ciemniejszym tle, nadaje ono takiego artyzmu (sama patrzę na te zdjęcia jak zaczarowana i brzmi to nieco narcystycznie, ale nawet nie potrafię temu zaprzeczyć :D). Opinię jednak cenię, dziękuję! 🙂

Dodaj komentarz